środa, 28 marca 2012

Wielkanocne świeczuszki

Już niedługo kolejne święto, tym razem religijne. Nikomu chyba nie muszę przypominać, że chodzi o Wielkanoc. Czas zasiać rzeżuchę, pomyśleć nad menu oraz zaopatrzyć się w małe, żółte kurczaczki i słodkie króliczki do dekoracji.
A jeśli o dekoracji już mowa... Zainspirowana zdjęciem, które widziałam gdzieś w internecie, przygotowałam pierwszą wielkanocną dekorację - świeczuszki ze skorupek od jajek.

Zacznijmy więc od przygotowania samych skorupek

Warto już wcześniej zacząć zbierać skorupki, bo nie każde surowe jajko uda nam się ładnie przepołowić. Do barwienia najlepsze są oczywiście te białe.

Nie bójmy się łączyć kolory dla uzyskania szerszej palety barw niż ta, którą oferują nam producenci.

Postanowiłam zrobić skorupki w modnych, pastelowych barwach. Aby uzyskać jasne kolory robimy rzadszy roztwór (mniej barwnika na szklankę wody) oraz trzymamy skorupki krócej (najlepiej co pół minuty sprawdzać czy kolor jest już zadowalający).

Do zrobienia świeczki potrzebujemy wkładów, które dostępne są w wersji bezzapachowej - białe, oraz zapachowej - kolorowe. Wykorzystamy wszystkie elementy więc nic się nie zmarnuje :)
Są 2 sposoby na wykonanie skorupkowej świeczki:
szybko - umieszczamy wkład w skorupce
dokładnie - wyciągamy knot, umieszczamy go w skorupce, roztapiamy wosk (w mikrofalówce ok 2min) i zalewamy skorupkę z knotem
Poniżej efekt drugiego sposobu (w fioletowej skorupce jest fioletowy wosk, w niebieskiej biały, a w żółtej żółty)

Można również wykorzystać brązową, naturalną skorupkę i przykładowo umieścić w niej żółtą świeczkę - taka kombinacja sprawia wrażenie "prawdziwego" jajka.
Poniżej niewielki stroik z takich właśnie świeczuszek - wkłady zostały umieszczone w skorupkach bez wcześniejszego topienia wosku.

Aluminiowej osłonki możemy użyć jako podstawki

Tu już puszczamy wodze fantazji :) Ja użyłam kolorowych piórek i brokatu ale nadaje się również wstążka, cekiny, kolorowe naklejki, bibuła i co tylko przyjdzie Wam do głowy.

Moja faworytka - skorupka w miętowym kolorze, okazała się za mała na aluminiową podstawkę. W takim przypadku możemy podstawkę odwrócić i wyciąć odpowiedni otwór.
Zostało mi kilka skorupek do udekorowania więc wracam do dalszej pracy.

Mam jeszcze kilka pomysłów i inspiracji na świąteczne ozdoby oraz potrawy więc z pewnością pojawi się jeszcze jakiś wielkanocny "Do It Yourself" :)

9 komentarzy:

  1. Ale pięknie! Bardzo mi się podoba, pomysłowe:)

    OdpowiedzUsuń
  2. o jej wspaniałe, na 100% będą u mnie na Wielkanocnym stole i pochwalę się zdjęciami!!! dziękuję. obserwuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, w takim razie czekam na informacje :)

      Usuń
  3. Genialne.! Aż sama spróbuję :33 W razie czego pochwale się u siebie ;))

    http://niuniek-positively.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę miłej zabawy i również czekam na fotki :)

      Usuń
  4. Śliczne. Jej, tak zauroczył mnie Twój blog, że aż zaobserwuję. :)

    OdpowiedzUsuń